Articles for Christians at TrueChristianity.Info. On czekał cierpliwie Christianity - Articles - Młodzież
Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.                Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno.                Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.                Czcij ojca swego i matkę swoją.                Nie zabijaj.                Nie cudzołóż.                Nie kradnij.                Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.                Nie pożądaj żony bliźniego swego.                Ani żadnej rzeczy, która jego (bliźniego) jest.               
Portal ChrześcijańskiPortal Chrześcijański

Chrześcijańskie materiały

 
On czekał cierpliwie
   

Świadectwo,
Miłujcie się! 5/2000 → Młodzież



Jestem już dojrzałym męż­czy­zną, który dopiero te­raz doznał na­wró­ce­nia. Od naj­młod­szych lat in­te­re­so­wa­ła mnie erotyka, często szu­ka­łem czasopism, zdjęć i fil­mów o tej te­ma­ty­ce. Po­grą­ża­łem się w tym ba­gnie coraz bar­dziej, roz­bu­dza­łem swo­ją wy­obraź­nię, pra­gnąc czy­nić coraz to inne wy­na­tu­rze­nia… Sta­łem się nie­wol­ni­kiem strasz­ne­go na­ło­gu – ona­ni­zmu...

  To dziw­ne, ale przy tym wszyst­kim cho­dzi­łem do ko­ścio­ła, mo­dli­łem się, spo­wia­da­łem oraz przyj­mo­wa­łem Ko­mu­nię św. Obie­cy­wa­łem so­bie, że już do tego grze­chu nie wró­cę, ale mi­ja­ły dni i znów po­peł­nia­łem grzech nie­czy­sto­ści… Ser­ce moje stało się jak­by z ka­mie­nia, nie było wraż­li­we na sło­wo Boże ani sa­kra­men­ty. Przyj­mo­wa­łem Ko­mu­nię św. świę­to­kradz­ko (Boże, wy­bacz!).

Czy­ta­łem, że ona­nizm to nic wiel­kie­go – zwy­kła po­trze­ba fi­zjo­lo­gicz­na, po­trzeb­na do wy­ła­do­wa­nia stre­su itp. Wie­rzy­łem ta­kim wy­tłu­ma­cze­niom... Z cza­sem za­pra­gną­łem ta­kich przy­gód z ko­le­ga­mi. To z kolei prze­ro­dzi­ło się w ho­mo­sek­su­alizm. Szu­ka­łem ksią­żek, które mó­wi­ły o to­le­ran­cji, o nor­mal­no­ści ho­mo­sek­su­ali­zmu. Sam sie­bie oszu­ki­wa­łem i szu­ka­łem coraz to no­wych przy­gód…

Zagłuszałem sumienie, które już nie było wrażliwe na tego rodzaju grzech. Na spowiedzi mówiłem, że „po­peł­ni­łem grzech nieczysty” – tak bar­dzo ogólnie. Ksiądz mnie roz­grze­szał, bo nie znał całej praw­dy. A ja spo­koj­nie się mo­dli­łem, przyj­mo­wa­łem Ko­mu­nię św. i dalej grze­szy­łem!... Szatan ogarnął mnie we wszyst­kich dzie­dzi­nach ży­cia. Stałem się nie­czy­sty, kła­ma­łem, zazdrościłem… Sta­łem się pysz­ny i aro­ganc­ki w sto­sun­ku do bliskich. Nisz­czy­łem sie­bie, swoich bli­skich i swoją przy­jaźń z Bo­giem...

Ale On cze­kał cier­pli­wie. Obec­nie wiem, że ko­chał mnie ta­kim, ja­kim by­łem. Tę praw­dę po­mo­gła mi od­kryć sio­stra Fau­sty­na. Spo­tka­ło mnie do­świad­cze­nie ży­cio­we, któ­re mną wstrzą­snę­ło; ba­łem się, co bę­dzie da­lej. Jaka bę­dzie moja przy­szłość? Prze­czy­ta­łem w Dzien­nicz­ku: „Im więk­szy grzech, tym więk­sze ma pra­wo do mo­je­go Mi­ło­sier­dzia”. Za­wo­ła­łem: „Jezu, ufam To­bie! To ja jestem naj­więk­szym grzesz­ni­kiem. To ja je­stem na cze­le tych, któ­rzy wy­bra­ni przez Cie­bie, w dro­dze po­upa­da­li. Chcę być in­nym czło­wie­kiem! Panie, na­wróć mnie, a na­wró­cę się!”.

Przez cały tydzień nie wy­cho­dzi­łem z domu. Mo­dli­łem się, pro­si­łem o wiarę i moc w podjętych de­cy­zjach. Ra­dy­kal­nie ze­rwa­łem z grze­chem: cza­so­pi­sma i ka­se­ty por­no­gra­ficz­ne spa­li­łem, wy­spo­wia­da­łem się z całego życia, ni­cze­go nie kryjąc i na­zy­wa­jąc wszyst­ko po imie­niu. Teraz modlę się za tych, któ­rzy nie mają siły do po­pra­wy ży­cia, szczególnie za tych uwi­kła­nych w grzech nie­czy­sto­ści.

Doświadczyłem wiel­kiej mi­ło­ści Miłosiernego Boga. Niech moje świadectwo po­mo­że największym grzesz­ni­kom, niech będą świadomi, że Bóg zawsze na nich czeka i że cały czas ich kocha!

Miłosierny Panie, od­da­ję Ci to, co jest wyłącznie moją własnością, czyli mój grzech i moją słabość. Bła­gam Cię, niech nędza moja utonie w nie­zgłę­bio­nym Mi­ło­sier­dziu Two­im. Jezu, ufam Tobie! Proszę Was o mo­dli­twę!

    Krzysztof

 

Zamów prenumeratę

Jeśli jesteś zainteresowany pobraniem całego Numeru w formacie PDF



Artykuł opublikowany za zgodą Miłujcie się! w listopadzie 2010 r.


Czytaj inne artykuły Chrześcijańskie po Polsku


Top

Poleć tę stronę znajomemu!


Przeczytaj teraz: