Articles for Christians at TrueChristianity.Info. Największy dar i tajemnica Christianity - Articles - Temat numeru
Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.                Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno.                Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.                Czcij ojca swego i matkę swoją.                Nie zabijaj.                Nie cudzołóż.                Nie kradnij.                Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.                Nie pożądaj żony bliźniego swego.                Ani żadnej rzeczy, która jego (bliźniego) jest.               
Portal ChrześcijańskiPortal Chrześcijański

Chrześcijańskie materiały

 
Największy dar i tajemnica
   

Autor: ks. Mieczysław Piotrowski TChr,
Miłujcie się! 2/2003 → Temat numeru



Prawda o rzeczywistej obecności zmartwychwstałego Chrystusa w Eucharystii pod postaciami chleba i wina od samego początku budziła u wielu niedowierzanie, a nawet zgorszenie. Pan Jezus nie powiedział na Ostatniej Wieczerzy, że chleb i wino stają się symbolem, ale że następuje cud ich rzeczywistej przemiany w Jego Ciało i Krew.

Biorąc chleb, mówił: „to jest Ciało moje”, a kielich z winem: „to jest moja Krew” (por. Mt 26, 26-28). Pozostają wprawdzie zewnętrzne postacie chleba i wina, ale ich substancja ulega cudownej przemianie niewidocznej dla naszych zmysłów. Chleb i wino rzeczywiście stają się Ciałem i Krwią Chrystusa.

W słynnej mowie eucharystycznej Pan Jezus dobitnie akcentuje swoją rzeczywistą obecność w Eucharystii: Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata (...) Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem (J 6, 51.55). Żydzi, słuchając słów Jezusa o Eucharystii, rozumieją je w znaczeniu dosłownym, a nie przenośnym: Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: „Jak On może nam dać swoje ciało do spożycia?” (J 6, 53) ...Wielu mówiło: „Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?” (J 6, 60). Wielu słuchaczy przeżyło szok i zgorszenie, bo nie mogli zrozumieć, w jaki sposób Jezus będzie im dawał do spożywania swoje Ciało i swoją Krew. Widząc, jak bardzo szokująca jest ta prawda dla słuchających, Jezus nie tłumaczy się, lecz stawia retoryczne pytanie: To was gorszy? (J 6, 61); i wypowiada słowa, które tłumaczą, jak trzeba rozumieć tajemnicę Eucharystii: A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem? Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem (J 6, 62-63). W słowach: A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem? Pan Jezus wskazuje na tajemnicę uwielbienia swojego człowieczeństwa (ciała i krwi), które nastąpi w Jego śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu. W ten sposób uświadamia uczniom, że dopiero po Jego śmierci i zmartwychwstaniu zrozumieją to, co im mówił o swojej rzeczywistej obecności pod postaciami eucharystycznymi, o konieczności spożywania Jego Ciała i picia Jego Krwi. Jezus powiedział: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem (J 8, 28). To znaczy: rozpoznacie moje Bóstwo. Wywyższenie wskazuje zarówno na ukrzyżowanie, jak i na uwielbienie w zmartwychwstaniu. W momencie śmierci Jezusa została uwielbiona Jego ludzka dusza, w zmartwychwstaniu – Jego ciało. Natomiast

z opisu wniebowstąpienia (Dz 1, 9-11)
dowiadujemy się, że obłok (Dz 1, 9), który jest charakterystycznym znakiem podczas objawienia Boga, wskazuje, że człowieczeństwo Jezusa zostało tak przebóstwione, że zamieszkała w Nim cała Pełnia: Bóstwo na sposób ciała (Kol 2, 9; por. Kol 1, 19).

W momencie wniebowstąpienia Jezus Chrystus zakończył swoją fizycznie widzialną obecność, a Jego człowieczeństwo rozpoczęło nowy rodzaj egzystencji i nową formę obecności. Chrystus odchodzi z tego świata i staje się niewidzialny. Jego odejście we wniebowstąpieniu jest jednocześnie przyjściem w nowy, niewidzialny, wszechobecny sposób.

Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga (Mk 16, 19). Wyrażenie „zasiadł po prawicy Boga” oznacza, że przez wniebowstąpienie nastąpił ostatni etap uwielbienia Chrystusowego człowieczeństwa, dopełniający proces rozpoczęty w śmierci i zmartwychwstaniu. Opis biblijny (Dz 1, 9-11) mówi nam o innej właściwości ciała Jezusa przed wniebowstąpieniem i po nim. Po wniebowstąpieniu ciało Jezusa stało się niewidzialne. Jego człowieczeństwo dostąpiło udziału we wszechmocy Trójjedynego Boga, dzięki czemu Jezus Chrystus w swoim uwielbionym człowieczeństwie staje się wszechobecny w rodzinie ludzkiej. Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko napełnić (Ef 4, 10). Dzięki uwielbieniu człowieczeństwa Jezusa stała się możliwa Eucharystia. Ciało i krew Jezusa przed Jego śmiercią, zmartwychwstaniem i wniebowstąpieniem nie mogły stać się prawdziwym duchowym pokarmem. Stało się to możliwe dopiero wtedy, gdy człowieczeństwo Jezusa zostało uwielbione mocą Ducha Świętego. Dzięki temu w sakramencie Eucharystii jest nieustannie obecna tajemnica śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia Chrystusa. Pod postaciami eucharystycznymi Jezus jest rzeczywiście obecny, aby ogarniać nas swoją miłością i dawać swoje uwielbione Ciało jako prawdziwy duchowy pokarm i napój dający życie wieczne. Śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie uczyniły możliwym Eucharystię. Tak więc śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Jezusa odegrały istotną rolę w ustanowieniu Eucharystii. Po wniebowstąpieniu Zbawiciel może przekazywać ludziom w Eucharystii swoje zmartwychwstałe życie w mocy Ducha Świętego. Jest zrozumiałe, że podczas Ostatniej Wieczerzy, ustanawiając sakrament Eucharystii, Pan Jezus już antycypował zbawcze wydarzenia swojej śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia i dawał Apostołom do spożywania pod postaciami eucharystycznymi swoje uwielbione Ciało i Krew.

Eucharystia to sam Jezus w swoim niewidzialnym, uwielbionym człowie-czeństwie, to owoc Jego nieskończonej Miłości, a więc tajemnica Jego śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia.

Tak więc Jezus daje nam w Eucharystii Siebie samego, swoje prawdziwe ciało i krew, ale już w stanie uwielbionym. Dając nam Siebie pod postaciami chleba i wina, pragnie przebóstwiać, przemieniać nas mocą Ducha Świętego, abyśmy dostępowali udziału w miłości i wiecznym życiu Trójcy Świętej. Dlatego przestrzega nas: Jeżeli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie... Kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki (J 6, 53. 57-58).

Nie można przyjmować Eucharystii w stanie grzechu ciężkiego. Konieczne jest pojednanie się z Bogiem w sakramencie pokuty. Pismo św. ostrzega: ...kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej. ...Wyrok sobie spożywa i pije (1 Kor 11, 27. 29).

Żywa wiara w Jezusa Chrystusa jest nawiązaniem z Nim osobistej relacji przyjaźni i miłości. Dokonuje się to przede wszystkim przez wiarę w Jego realną obecność w Eucharystii, spotykanie się z Nim i przyjmowanie Go w Komunii św. oraz traktowanie tego spotkania jako najważniejszego wydarzenia życia, bo przecież przyjmujemy największy dar – Jego samego pod postaciami chleba i wina.

ks. Mieczysław Piotrowski TChr

Zamów prenumeratę

Jeśli jesteś zainteresowany pobraniem całego Numeru w formacie PDF



Artykuł opublikowany za zgodą Miłujcie się! w listopadzie 2010 r.


Czytaj inne artykuły Chrześcijańskie po Polsku


Top

Poleć tę stronę znajomemu!


Przeczytaj teraz: